Drukuj
Opublikowano: 01 grudzień 2015
Odsłony: 28630

Wierszyki  tropiące byki
Dzięki tym zabawnym rymowankom unikniecie kilku błędów językowych.
Uwaga! Prawidłowe formy zostały wyróżnione na niebiesko.


Włanczam pralkę robię pranie.
Pralka zgrzyta niesłychanie!
Zgrzytać będzie tak bez końca:
- Mnie nie włancza się lecz włącza!
***
Niektóre uparciuszki wciąż ubierają ciuszki,
wieszając na nich szyszki, bombeczki i łańcuszki!
Nie lepiej włożyć ciuszek, niż go ubierać co dzień?
Wszak dziś ubrane ciuszki w ogóle nie są w modzie.
***
Kogo ręka kota głaska?
Kogo głaska…? Spójrz – buraska!
Spytaj czyja, a wyjaśnię,
że to moja ręka właśnie.
***
Coś pisze na płocie, coś pisze na murze,
Wciąż słyszę: coś pisze na szkle, na tekturze…
Ktoś z Cosia żartuje…? To wprost niesłychane!
Coś wcale nie pisze! Coś jest napisane!
***
Słodki kisiel dostał Krzysiek,
kiślem tym nakarmił misie.
Teraz misie ukochane
kisielem upaćkane.

Wierszyki pochodzą z książki Urszuli Kozłowskiej "Wierszyki tropiące byki"
Wydawnictwo Olesiejuk Sp. z o.o.